Tu jesteś: Strona główna > O nas / Galeria > 2010 - spotkania, szkolenia, wyjazdy > Bukowina Tatrzańska 15-17.01.2010

O nas / Galeria
Certyfikaty jakości

Bukowina Tatrzańska 15-17.01.2010

 

W dniach 15-17 stycznia Poldentki grupą pojechały do przepięknej Bukowiny Tatrzańskiej nauczyć się jeździć na nartach.

Część z nas szusowała już całkiem dobrze, a nawet rewelacyjnie, ale dla zdecydowanej większości to miał być pierwszy raz.

Wierny towarzysz KOTMałe rozciąganie przed wyruszeniem na UfoOkiem doświadczonych narciarek...A tu zapinamy narty.

 ... czasem zapięcie nart też sprawia problem :)

 Grzecznie czekamy na instrukcje...jak jechać ...i stać bokiem......jak się nie przewrócić...

... nasz instruktor cierpliwie i długo wszystko nam tłumaczył...

 ...jadę, jadę !!......były różne przeciwności......ale na ogół ...na UFO, pierwszym zdobytym stoku :).

...bywały małe kraksy,

...ajjjj.......udało mi się nie przewrócić......pod okiem koleżanek......oraz pani Małgosi...

... ale na ogół jechało się dobrze :)

Monika... jest OK !......ale ten orczyk......oj, ciężka sprawa...... nie dla wszystkich :)...najgorsza była kolejka...zawsze z uśmiechemna wesoło...jazda to pestka!...

...grunt to się nie poddawać

...ale kolejka :(...upadki też nie zniechęcały......ale niektórzy woleli zakupy od śnieżnego szaleństwa :)UFO

...relaks po dniu pełnym wrażeń

W knajpce przy UFOKulig ...jechałyśmy na ognisko......piec kiełbaski i sączyć pysznego grzańca :)......pośpiewać......nawet zimno nie było nam straszne......pochodnie...

Następnego dnia zdobywałyśmy Rusiński Wierch...

Wschód słońca...były też lekcje indywidualne......uśmiechy nie schodziły nam z twarzy......było super...

 ...przepiękne widoki

Tatry spowite chmuramiStały element każdej zimyTatry Wysokie

...w niedzielę szło nam znacznie lepiej......wyciąg......zmęczenie...No to lu !!Rusiński Wierch...i znowu wyciąg......okiem znawcy..A tu Magdai znowu wyciąg...i jeszcze......schodzenie z wyciągu też czasem było trudne......ale nikt się tym nie przejmował...

...najważniejsze to dobrze się bawić...

...najważniejsze to dobrze się bawić...

...i jeszcze tu wrócić :)

 

 

Ten krótki pobyt w Bukowinie pozostawił niezapomniane wrażenia, szczególnie dla tych z nas, które pierwszy raz w życiu miały na nogach narty. Gorąco postanawiamy dalej uczyć się jeździć :)


Facebook